Zakup auta z zagranicy przez pośrednika

W sieci czy wśród „poleconych znajomych”, znajdziemy wiele osób, które sprowadzą dowolny samochód z zagranicy pobierając za to skromną opłatę, np. 1000 zł. Wystarczy przekazać takiej osobie zaliczkę, linka do samochodu… no i nasz pojazd trafi na nasze podwórko na autolawecie w ciągu kilku dni. Jakiś haczyk? Ależ oczywiście!

Handlarz negocjacje zostawia dla siebie

Jeśli nasz wymarzony samochód kosztuje w ogłoszeniu 7000 EURO i pośrednikowi uda się zbyć 1000 EURO otrzymujemy telefon jaki to super samochód i super okazja… nich by się nie udało nic wynegocjować handlarz znajdzie inną okazję (na której udało się zbić cenę w stosunku do ceny z ogłoszenia.

Nie odbierzesz auta zadatek przepada

Gdyby się okazało na miejscu, że samochód wygląda jednak dużo gorzej niż na fotkach… przepada nam 2000 – 4000 zł zadatku, które musieliśmy wpłacić sprowadzaczowi.

Pamiętaj!

Jeśli chcesz kupić samochód z zagranicy wynajmij auto-lawetę i jedź sam! Ogłoszeniowa okazja okaże się przysłowiowym szrotem? Być może na placu autokomisu znajdziesz wniebowziętego polaka, który złapał za nogi swoją życiową okazję: Passata B6 po dachowaniu, albo Golfa 1.4 TSI z pękniętym łańcuchem rozrządu; który właśnie szuka kogoś kto przewiezie mu jego cudo do polski. A może awaryjnie kupisz bardzo tani samochód, lekko uszkodzony, który łatwo się sprzeda bo takich nie opłaca się nikomu importować (np. aut za 500 EURO).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

+ 51 = 52